Czysta kalkulacja a nie zasady

Prezes Jarosław Kaczyński wycofał się z wprowadzenia w najbliższych wyborach samorządowych zakazu kandydowania na wójta, burmistrza lub prezydenta dla osób już pełniących te funkcje przez 2 kadencje. Trudno uwierzyć, że prezesowi, który pogardza obecną konstytucją, chodzi o wątpliwości konstytucyjne wyrażone półgębkiem przez prezydenta. Raczej chodzi o to, że ponad 1500 popularnych wójtów, burmistrzów i prezydentów, których ten zakaz by dotyczył, większość z nich bezpartyjnych, wystartowałaby do Sejmu i senatu z list opozycji dewastując wyborcze szanse kandydatów PISu. Wybory samorządowe maja się odbyć w 2018 roku a parlamentarne w 2019. Wybory samorządowe też nie byłoby łatwo PISowi wygrać, bo wielu aktualnych samorządowców, których dotyczyłby zakaz, szykowało sobie następców, którym udzieliliby poparcia. A zaufanie ludzi do lokalnych sprawdzonych liderów jest naprawdę duże. Nazwanie czystej kalkulacji zasadami to kolejna ściema Prezesa.
Trwa ładowanie komentarzy...